Category: Wiersze

Miłowanie po ślonsku

Pedziałach sta­ry­mu co mu dom dziu­becz­ka, a łon mi tak na to, co woli hal­becz­ka. Godom mu: … cni mi sie za wiel­kim kocha­niym, a tyn gizd mi ryczy — mom sie zajońć pra­niym! Czekej sta­ry pry­ku jak nie­dzie­la przyj­dzie, chcioł­żeś mieć rola­da?… to MYLZUPA bydzie! Share

Permalink do tego artykułu: http://kopruch.blazejczak.eu/2011/10/milowanie-po-slonsku/

Przy bankomacie

By zro­bić zaku­py potrzeb­ne zło­tów­ki, więc chcę z ban­ko­ma­tu wybrać część gotów­ki. A przed ban­ko­ma­tem kolej­ka jest duża, każ­de­go cze­ka­nie nie­zmier­nie już wku­rza. Stanęłam więc sobie cier­pli­wie cze­ka­jąc, tak jak więk­szość sta­czy pie­nię­dzy nie mając. Czekają tu panie, pano­wie, mło­dzień­cy, jed­ni drep­cą w miej­scu, inni klną jak szew­cy. Każdy nie­cier­pli­wie patrzy na klien­ta, co na samym przo­dzie mio­ta …

Kontynuuj czy­ta­nie

Permalink do tego artykułu: http://kopruch.blazejczak.eu/2011/10/przy-bankomacie/

Ogłoszenie

Ogłoszenie

Czytam na słu­pie ogło­sze­nie: … zagi­nął mały pie­sek. Znalazcę pro­szę o zwrot zgu­by… A mnie gdzieś ucie­kła mło­dość. Może ktoś widział lub zna­lazł? Miała ide­al­ną figu­rę i pięk­ną mło­dą twarz. Była taka weso­ła i rado­sna, lubi­ła się śmiać i tań­czyć. Bardzo za nią tęsk­nię i chcia­ła­bym ją odzy­skać. Temu kto mi ją odda dam wspa­nia­łą nagro­dę – dzie­sięć pro­cent zna­leź­ne­go. Właścicielka …

Kontynuuj czy­ta­nie

Permalink do tego artykułu: http://kopruch.blazejczak.eu/2011/10/ogloszenie/

Fajno para

Miołżeś lot dwa­dziy­ścia i fryz jak Belmondo, tero na twyj gowie jedyn wos sze­lon­to. Byłżeś mój cho­pecz­ku jak Apollo gryf­ny, tera jeno ostoł wiel­ki mień­sień piw­ny. Muskle takie wiel­kie jak pien­ty kopru­cha, a sil­ny żeś chop­ku jak ta mało mucha. Wdycki mi nie godej żech gru­bo i sta­ro, bo żeśmy som oba naj­faj­niej­szom parom. Share

Permalink do tego artykułu: http://kopruch.blazejczak.eu/2011/10/fajno-para/

Kolejowo męka

Poranek wcze­sny, jada pośpiesz­nym Az do Warszawy, zała­twić spra­wy. Pociąg wygod­ny, jo dos pogod­ny Z weso­łom minom ida na piwo. Mijom mia­stecz­ka, wio­ski i lasy, Durś piwo pija — uby­wo kasy. Wroz w pacha­rzi­nie druk mi się wzbie­ra, Bez to na WC azy­mut bie­ra. Wto zno wygo­dy naszy kole­je, Tyn wiy jak się we kupy­ju leje. Nogi szy­ro­ko, …

Kontynuuj czy­ta­nie

Permalink do tego artykułu: http://kopruch.blazejczak.eu/2011/10/kolejowo-meka/